E-mail: anna.bankowska@sejm.pl | Tel: (52) 322-33-67

Anna Bańkowska TV

FAKT przypomina propozycję SLD dotyczącą wdów i wdowców

Posłowie SLD forsują pomysł, by wdowy i wdowcy dostawali więcej pieniędzy od państwa. Teraz, po śmierci męża czy żony, drugi małżonek może dostać 85 proc. jego emerytury. Ale wtedy musi zrzec się swojego świadczenia. Posłowie chcą, by wdowy i wdowcy mogli dostawać dwie emerytury – swoją i częśc po zmarłym małżonku lub część swojej i po zmarłym małżonku - informuje portal Fakt.pl.

To duża niesprawiedliwość. W większości krajów Unii Europejskiej są takie rozwiązania, które uwzględniają prawo do tzw. wdowich rent. Takie uprawnienia mają i Litwini, i Czesi, i Włosi, i Francuzi, i Niemcy. W większości z nich przysługuje prawo do 50 proc. świadczenia po zmarłym współmałżonku – mówi Anna Bańkowska była prezes ZUS, a obecnie posłanka SLD. W Polsce po śmierci żony czy męża drugi małżonek często żyje na skraju biedy. Bo wcześniej – nawet jak mieni niewielkie, to zawsze były dwie emerytury. Potem zostaje tylko jedna. Trudno z takich pieniędzy przeżyć, często emeryci muszą więc korzystać z pomocy społecznej – mówi Bańkowska.
 
SLD przygotowało projekt ustawy, która przewiduje, że wdowy i wdowcy mieli – oprócz własnej emerytury – jeszcze 25 proc. świadczenia po zmarłym współmałżonku. Od marszałka Radosława Sikorskiego i posłów zależy, czy zajmie się nim Sejm jeszcze przed wyborami parlamentarnymi. A także od rządu, czy znajdzie w budżecie dodatkowe pieniądze na ten cel - donosi Fakt.
 
Źródło: Fakt.pl